WIADOMOŚCI

Williams zaprezentował wyjątkowe malowanie na powrót F1 do Madrytu
Williams zaprezentował wyjątkowe malowanie na powrót F1 do Madrytu © Williams

Stajnia z Grove przygotowała specjalny schemat kolorystyczny na GP Hiszpanii. Ten nawiązuje do malowania mistrzowskiego bolidu FW07C, którym po raz ostatni ścigała się w Madrycie.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Już od wczoraj Williams publikował różne zajawki związane z takim wyjątkowym przedsięwzięciem. Gdy po raz ostatni F1 rywalizowała w Madrycie, a konkretnie położonym od niego 29 kilometrów torze Jarama w 1981 roku, to Brytyjczycy należeli do absolutnej czołówki. Najlepszym tego potwierdzeniem był fakt, iż w tamtym sezonie sięgnęli po mistrzostwo świata wśród konstruktorów.

W związku z tym postanowili w specjalny sposób zaakcentować powrót mistrzowskiej serii do Madrytu, która będzie ścigać się na zupełnie nowym torze. Samochód FW48 otrzymał nowe, białe wcielenie nawiązujące do modelu FW07C, którym klasyfikację generalną zespołów wygrali Alan Jones i Carlos Reutemann.

Projekt ten powstał przy współpracy ze sponsorem tytularnym ekipy, czyli firmą Atlassian. Jest to też ukłon w stronę jednego z ambasadorów madryckiego obiektu, czyli Carlosa Sainza. Właśnie podczas spotkania kibiców z hiszpańskim kierowcą na placu Plaza de Callao zostały pokazane te tymczasowe barwy.

Galeria:

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

8 KOMENTARZY
avatar
Falarek78

09.09.2026 10:18

3

0

Rozumiem że to nawiązanie do historii ale obecne malowania w f1 to jakiś dramat pokaz brzydoty. Wystarczy przypomnieć Marlboro, West czy Vodafone z Mclarenem, Camel/Canon czy Rothmans w Williamsie żółte Jordany albo malowania Benettona potem Renault. Teraz to jest dramat.


avatar
Vicente

09.09.2026 15:05

3

0

Przestałem zwracać uwagę na te specjalne malowania. Co chwilę ktoś takie prezentuje, tego jest tyle że przestały być specjalne.


avatar
mcjs

09.09.2026 17:00 zmodyfikowany

3

0

Czerwono-białe McLareny, granatowo-biało-żółte Williamsy, Benettony ze swoim niebiesko-zielonym oraz niebiesko-żółtym malowaniem, żółte Jordany, oczywiście czerwone Ferrari. Strategie wynikające z ilości zatankowanego paliwa, nie sztucznych regulacji i gaz w podłogę. To były czasy.


avatar
olejny

09.09.2026 17:34

1

0

Jak brak wyników, to zwraca się uwagę na malowanie które ich wyników nie poprawi.


avatar
FUNO

09.09.2026 18:06

1

0

Dla mnie ikoną jest klasyczna czerwień Ferrari, to do 2006roku. Później zaczęli kombinować z odcieniami. Logotypy Marlboro, Tic Taca, Vodafone. Michael i Rubens na pokładzie. 


avatar
Vicente

11.09.2026 17:01

0

@FUNO  No i też za dużo czerni się wkradło.


avatar
FUNO

11.09.2026 21:21

0

@Vicente  To prawda, za dużo czerni i wszelkiej maści niekompetencji.


avatar
Schumi3

11.09.2026 13:21

0

Więcej roboty dla programisty niż dla kierowcy, F2i F3 się lepiej ogląda V6 3.4 i czysta benzyna. 


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.